Często wydaje nam się, że wszyscy wkoło są zdeterminowani, ukierunkowani i podążają skonkretyzowaną ścieżką kariery z pewnością gdzieś na szczyt. W rzeczywistości większość ludzi wątpi, zastanawia się nad alternatywami, rozgląda się na boki, przebranżawia lub w ostateczności zadowala tym, co jest z rezygnacją porzucając dążenie do pełnego poczucia spełnienia.

Większość z nas nie wie.

Większość z nas nie wie, co chce robić. Potrzebujemy więcej czasu na wybór. To kojące stwierdzenia – eliminują nieprawdziwe przekonania i zdejmują z barków ciężar oczekiwań wobec siebie. Jednak, żeby czas i przestrzeń, które sobie damy przyniosły efekty muszą zostać wypełnione działaniami.

Rób! Nie czekaj aż poczujesz, że jesteś gotowa. Potrzebujesz doświadczeń – danych, które staną się podstawą do wyciągania wniosków.

Uświadamiaj sobie, czego na pewno nie chcesz. Droga eliminacji ma sens.

– Nie szukaj na siłę pasji. Zamiast tego zdobywaj umiejętności i kwalifikacje. To twój kapitał, który „wymienisz” na wymarzoną pracę.

Korzystaj z pomocy – np. praktyków, mentorów, terapeutów, doradców zawodowych.

To zupełnie ok nie wiedzieć, co chce się robić w życiu. Mało ok jest tylko nic z tym nie robić. Zgadzasz się? :)

Jeśli masz potrzebę poczytać więcej w tym temacie, zapraszam Cię na dłuższe teksty, które zostały opublikowane w ramach cyklu „Nie wiem co chcę robić w życiu”.