Pewnie każdy przyszły, obecny i hipotetyczny rodzic zastanawia się, czy jest na rodzicielskie wyzwania gotowy. Czy podoła, czy nie popsuje, czy ogarnie. Można to sprawdzić, wystarczy się przetestować. To nic nie boli.

~

1. Gdy bierzesz łyk gorącej kawy, myślisz:

A/ Poczekam aż trochę ostygnie.
B/ O, w borze, jak wspaniale. Ciepła! Kofeina! Szybko!

 

2. Na komendę „emolient, rampers, Ocenisept”:

A/ Zastanawiasz się, który twórca hip-hopowy wydał płytę pod abstrakcyjnym tytułem „Emolient” i podajesz pikle w occie
B/ Nawilżasz skórę dziecka, ubierasz w jednoczęściową bieliznę, uprzednio pielęgnując kikut pępowinowy

 

3. Na hasło „pielęgnacja domowego ogniska” masz przed oczami:

A/ Porcelanowe filiżanki na kawowym stoliczku.
B/ Pożar w salonie.

 

4. Po przespaniu 6 godzin:

A/ Jakoś funkcjonuję, przecież odeśpię później.
B/ Na tydzień? Norma. Na dobę? Nie żartuj, biorę, zapłacę!

 

5. Piasek, palma i kokosy budzą u Ciebie następujące skojarzenia:

A/ Egzotyczny drink sączony w cieniu drzewa na gorącej plaży.
B/ Piach w butach z piaskownicy, w której dziecku znowu palma odbiła na wieść o finansowej niemożności sprostania żądaniom.

 

6. Dzik jest dziki…

A/Tak? Podobno dziki tylko w sytuacji stwarzającej poczucie zagrożenia związane z…

B/ Dzik jest zły. Dzik ma bardzo ostre kły. Brawo, brawo, aaa, pięknie.

 

7. W sobotnie popołudnie słyszysz odgłos wiertarki u sąsiada

A/ Wpadnę wieczorem z browcem. Na pewno nową grafikę wiesza w salonie, obejrzymy.

B/ Jak on śmie hałasować przed ukończeniem przez moje dziecko 12 lat. Bezduszny, aspołeczny fagas!

 

8. Gdybyś mógł poprosić złotą rybkę o spełnienie jednego życzenia..

A/ Milion dolarów, yy.. nie, pokój na świecie, albo cofnięcie globalnego ocieplenia.

B/ 10 godzin nieprzerwanego snu. Tak, na pewno.

 

9. Co wyrecytowałbyś nagle obudzony w środku nocy?

A/ Wiersz Leśmiana albo stan mojego konta po ostatniej premii.

B/ Numer telefonu do pediatry i wierszyk o jabłuszku.

 

Jeśli wybrałeś głównie odpowiedzi „B” Twój wynik oscyluje koło 100% gotowości. Ale mylisz się – wcale nie jesteś gotowy. Na to nikt nie jest. A jeśli wyszło, że zupełnie się nie nadajesz – nic straconego. Klikasz w poradnik, o tu. Nic się nie zmieni, ale na pewno się uśmiechniesz.