Relacje

Browsing CATEGORY

Szklanka do połowy pełna

Macierzyńska szklanka powinna być zawsze „do połowy pełna” i absolutnie nie mlekiem modyfikowanym. Matka powinna promieniować szczęściem zawsze, nawet chwilę przed omdleniem ze zmęczenia. Wszystko da się zrobić, sprostanie wymogom społeczeństwa jest możliwe – trzeba tylko dostrzegać pozytywy, spoglądać z właściwej perspektywy i koncentrować się na wybranym aspekcie. Trenuj na przykładach: – gdy po dziecięcej, […]

Learn More

Mar 24, 2016 BY lucy es

Trzeci trymestr po raz drugi, raz proszę!

Teraz to już można narzekać. Powód ku temu w swej gabarytowej monstrualności kroczy zawsze przede mną i powoduje, że ludzie lustrują najpierw brzuch, by ewentualnie dopiero później zerknąć w oczy jego właścicielce. Nie śpię, ale za to jem. Raczej się nie ruszam, bo wymaga to zbyt wiele zachodu. Trudno. Trudno, że tym razem anemia. Słabo […]

Learn More

Mar 17, 2016 BY lucy es

Nie doskoczę do poprzeczki

Gdy ma się dziecko, można sobie pozwolić na znacznie mniej, niż gdy się samemu dzieckiem było. Zawsze myślałam, że pełnoletność oznacza wolność. I owszem, ale tylko do momentu powołania sobie na własne życzenie bezlitosnego cenzora, wnikliwego obserwatora, bezkompromisowego recenzenta – potomka własnego. Każdy rodzic czuję misję bycia wzorem do naśladowania. Powszechnie wiadomo, że czyny uczą […]

Learn More

Paź 22, 2015 BY lucy es

Dziwny to czas

Doprawdy w osobliwych czasach przyszło mi wegetować. Podejrzewam, że na mym bladym licu maluje się obraz permanentnego zdziwienia. W ciąży już byłam, ale to w niczym nie pomaga. Tamta to była jakaś podpucha dla zmyłki i gdyby nie obecność Zołziny to byłabym skłonna uwierzyć, że nic podobnego w moim życiu nigdy nie miało miejsca. Wiecie, […]

Learn More

Paź 13, 2015 BY lucy es

Sensacyjna wiadomość!

Nie wiedziałam czy się zdradzić, czy podzielić sensacyjnymi zmianami, kiedy, komu i jak o tym opowiedzieć. Postanowiłam tak po prostu, dziś, bo nie jutro i zupełnie bez owijania w bawełnę przyznać publicznie: nie piję kawy. W ogóle, żadnej, małej, białej, czarnej, popołudniowej, rozpuszczalnika ze słoika, na spienionym, ani na sojowym mleku – nic, zero. Mam […]

Learn More

Wrz 15, 2015 BY lucy es

Paraencyklopedia – weekend

Weekend – jest to przedział czasowy zwykle charakteryzujący się fizycznym brakiem dostępu do biur, żłobków, przedszkoli, szkół, zajęć zorganizowanych i innych form czasowej ewakuacji z domu. Na weekendy czeka się z utęsknieniem od poniedziałku i aż do piątku zwiększa się swoje wobec weekendu oczekiwania. Ten wolny od przymusowych aktywności czas jawi się jako znakomita okazja […]

Learn More

Sie 18, 2015 BY lucy es

Teraz to już będzie z górki

Jestem teraz bardzo, bardzo daleko od codzienności. Właśnie przejechałam jakieś 600 km (a z trzylatką za plecami to czasem odległość jak na księżyc) i nabrałam dystansu. Po to są dla mnie urlopy. Nie po te drinki serwowane z dostawą na leżak, nie po pięć rodzajów jajecznicy na śniadanie i zdjęcia z jakimś pomnikiem w tle, […]

Learn More

Lip 31, 2015 BY lucy es

Nie jest łatwo lubić dzieci

Dzieci to brudasy – mają często lepkie ręce, zostawiają na lustrach i szybach miliony odcisków paluchów. Wszędzie rozrzucają swoje rzeczy i cudze zresztą też. Robią plamy, kałuże, hałas i bałagan. Stawiają swoje potrzeby na pierwszym miejscu zupełnie ignorując Twoje. Są samolubne, egocentryczne i wymagające. Nie znoszą czekać i nie przepadają za kompromisami. Żyją w niechlujnym […]

Learn More

Lip 20, 2015 BY lucy es

Szczęście zjadam z malinami

Podchodzę do przejścia dla pieszych. Tego samego, co codziennie po dwa razy. Wiem już, że będę zbyt długo czekała na zielone, właśnie tyle się tu czeka. Przede mną kobieta z idealną fryzurą. Piękny kolor, szykowna długość do ramion, idealnie podkręcone końcówki i blask. Gdy kobieta nachyla się do stojącej obok dziewczynki kosmyk opada jej lekko […]

Learn More

Lip 09, 2015 BY lucy es

Jak popełnić samobójstwo?

Wiele razy się zastanawiałam w jaki sposób się zabić. Myśl o tym, że w ostateczności można raz na zawsze uciąć wszystkie problemy jest kojąca. Wielokrotnie pielęgnowałam ją w sobie, żeby się uspokoić, paradoksalnie wzmocnić, nabrać odwagi. Przecież dopóki to ja decyduję o swoim być albo nie być, nikt i nic nie jest w stanie prawdziwie mi zaszkodzić. Mam pełną władzę. Gdy […]

Learn More

Cze 16, 2015 BY lucy es