Grozą geniuszu powiało

Grozą geniuszu powiało

Czytać nie umie, choć sprawia wrażenie, że owszem, do instytucji edukujących nie uczęszczała, prasy nie prenumeruje, dysput nie prowadzi, doświadczenia zbiera ledwie od 17 miesięcy – a wszystko już wie. Wszystko! Ma własne zdanie, własną praktykę i własne...
Względność czasu

Względność czasu

I bezwzględność też. Z Zołziną u boku czas z wielkości skalarnej przekształcił mi się w pojęcie niemierzalne, czas to teraz stan umysłu. Zależy od pogody, ilości godzin snu, rodzaju i ilości poleceń emitowanych przez szefa wszystkich szefów, przenikliwości wpływającej...
Przełamana przełomem

Przełamana przełomem

Na przełomie roku jednego i drugiego, trzeci członek naszej podstawowej komórki społecznej porzucił zwyczaj spania. Niespanie to z natury rzeczy stało się zaraźliwe i rozniosło się po domu. Dodatkowo przełom, jak to przełom, obfitował w wyjazdy, odwiedziny, nowe plany...
Zapraszam Was moi niemili

Zapraszam Was moi niemili

Bezzasadna krytyka, hejt, spam – wszystko mi służy. Siedzi sobie w domu mały człowieczek i myśli, że gdy napisze bzdurny, ociekający tępotą i nienawiścią komentarz lub e-mail to mi zrobi przykrość i ściągnie do siebie w otchłań beznadziei i smutku. Pewnie...
Pewność siebie

Pewność siebie

Bycie skromnym, zahukanym, nie promującym się nieustannie – słaba postawa na nasze czasy. Kochaj siebie, znaj swoją wartość, walcz o swoje, nie daj sobie w kaszę dmuchać i inne podobne slogany wyemituje Ci każda gazeta, poradnik milionera, pani psycholog z tvnu,...
Chwile, dla których warto żyć

Chwile, dla których warto żyć

Niedawno wystąpiła chwila w każdym calu idealna. Zołzina i ja, jeden koc, pochmurne przedpołudnie, ona ogląda swoją książkę, ja czytam swoją. Nie muszę jej pokazywać biedronek, rozdzielać kartek, w ogóle nic nie muszę. Błogostan. To wydarzenie trwało nie dłużej niż...
Dopadło nas

Dopadło nas

W długim włosiu dywanu pozostaną przez nikogo nie dostrzegane kulki z wymemłanych wafli ryżowych. Mrok, jak to pod koniec listopada, zapadnie szybko i nikt nie rozświetli go od razu nachalnym osprzętem sufitowym. Klocki pod kanapą będą zbierać kurz, a misie z...
Sztuka konwersacji

Sztuka konwersacji

– Zimno się zrobiło zupełnie. Muszę sobie kupić ciepłe buty, kozaki, lakierowane, żeby mi ich nie zżerała sól, którą chodniki posypują. – Tak. Z tą solą to przeginka. Wszędzie jest! W chlebie, w wędlinie, w ciastkach nawet. – Chyba czarne kupię,...