Relacje

Browsing CATEGORY

Odkładać czy nie odkładać

Oto moja recepta na szczęście.   Kiedyś w domu przede wszystkim spaliśmy – choć nie zawsze, jedliśmy – średnio pewnie jeden posiłek dziennie, czytaliśmy książki i rozmawialiśmy do nocy. Żadna z tych i innych kultywowanych w czterech kątach czynności nie powodowała specjalnego bałaganu czy zasyfienia. Wystarczyło lekkie ogarnięcie przestrzeni raz w tygodniu i trochę empatii […]

Learn More

Paź 31, 2013 BY Lucyna Sielicka

Czego nie może robić matka?

Czego nie mogę, czego nie mogę… Weekend, a więc bez wynurzeń w stylu: co na dziś zaserwuje nam teoria Rodzicielstwa Bliskości, ekonomiczno-społeczne uwarunkowania ewolucji stylu na matkę-polkę, statystyczny przekrój poglądów teściowej (przysłowiowej, bo moja jest przenajlepsza) na jedynie słuszne postępki dobrej matki, etos matki w literaturze współczesnej na przykładzie bohaterek brukowców, kazus matki, co dziecko […]

Learn More

Paź 19, 2013 BY Lucyna Sielicka

Matko, bądź solidną firmą

Co charakteryzuje dobrą matkę? Karmi piersią, podaje gluten w odpowiednim momencie, czyta dziecku książeczki minimum 15 minut dziennie, kupuje jaja z wolnego wybiegu, szyje kocyki w sowy? Wydaje mi się, że w pewnym zdrowym zakresie i na pewnym poziomie ogólności to wszystko jedno co i jak robi matka. Moje blisko trzydziestoletnie doświadczenie życiowe podpowiada mi, […]

Learn More

Sie 12, 2013 BY Lucyna Sielicka

Bądź uprzejmy mieć wątpliwość

Mam permanentne wątpliwości życiowe. Macierzyństwo to dla mnie „istny raj” – ma tę właściwość, że kwestie niepewne mnożą się z minuty na minutę. Poza tym, że wątpliwości napędzają niezdecydowanie, odwlekanie decyzji i miotanie życiowe – powodują według mnie multum korzyści. Można wgryźć się w temat, poznać wiele punktów widzenia, zbadać różne dostępne możliwość, może bardziej […]

Learn More

Cze 18, 2013 BY Lucyna Sielicka

Dorosłość

Godzina prawie 23. Wieszałam pranie na balkonie, po dniu na polibudzie i drinku cytrynowym intensywnie kieruje mnie do łóżka, ale w drodze do sypialni przysiadam w ciemnym salonie by sprawdzić pocztę. Sobota, nikt nie powinien pisać, ale terminy gonią tych co w biurze – więc piszą. W padającym z laptopa świetle widzę, że coś zwisa […]

Learn More

Cze 15, 2013 BY Lucyna Sielicka