We wczesnej podstawówce miałam „biznes”. Przerysowywałam z książek postacie Disneya, kolorowałam je i sprzedawałam te rysunki w szkole. Miałam wspólniczkę, bo znała więcej dzieciaków i też miała dużo książek z obrazkami. Biznes padł, gdy rodzice zorientowali się, że mam fundusze na nadprogramowe lizaki. Odebrali mi mentalną koncesję i zabronili wyłudzać te drobne pieniądze od dzieci.

Po licealnym biol-chemie, całym długim roku ochrony środowiska na ulubionym UMK, dyplomie z socjologii i drugim z prawa oraz podyplomówce z zamówień publicznych, po pracy w małej firmie, w korporacji i w urzędzie… Co robię teraz? Tworzę plakaty, nabywam stosowne licencje i sprzedaje obrazki dzieciom (choć raczej za pośrednictwem rodziców). Nie można było tak od razu?

I trochę ta historia ma naciągany morał, bo raczej nie planuję do emerytury sprzedawać plakatów i nie jest to wszystko, co robię. Jednak ta moja i wiele innych znanych mi dróg rozwoju osobisto-zawodowego pokazuje, jak często potrzebujemy czasu, wsparcia, odpowiednich narzędzi i wiedzy, pracy, wielu prób i wielu błędów, by znaleźć dokładanie to, co jest nam potrzebne. Taka jest racja bytu tej strony – chciałabym, by dostępne tu treści były odpowiedzią na tę potrzebę – moją i Twoją.

WELL-WELL – blog o rozwoju osobistym i zawodowym

Pasjami gromadzę wiedzę, inspiracje i patenty, by przetwarzać je w rozwiązania sprzyjające wystarczająco dobremu życiu. Przeglądam wyniki badań naukowych, testuję narzędzia, wertuję poradniki, uczę się podejmowania świadomych decyzji. Ta strona jest notesem dla informacji, narzędzi, pomysłów i doświadczeń wspierających w świadomym i odważnym kierowaniu swoim rozwojem osobistym i zawodowym.

Ten projekt pozwala mi się rozwijać i inspirować innych do rozwijania się w kierunku, który ich inspiruje.

 

Tematy poruszane na blogu dzielą się na kategorie:

-WELL-BEING – pozytywne relacje; szczęśliwe dziecko; dobre zdrowie

-WELL-MADE – dobre rzeczy; dobre otoczenie

-WELL-DONE – dobry biznes: skuteczna organizacja; rozwój osobisty

#WELL-WALL

Moje kreatywne zapędy uskuteczniam i rozpowszechniam pod „spółką-córką” WELL WALL. Na stronie well-wall.pl znajdziesz blog z tematami wnętrzarskimi oraz sklep z plakatami dla dzieci i dorosłych.

#WELL-BOOKs

To ‚s’ na końcu takie nieśmiałe, bo na razie książka jest jedna (choć jako ebook i wersja drukowana), ale w marzeniach nie ostatnia. Blog (pomijając pierwsze nastoletnie próby) zaczęłam pisać w okolicach 2012 roku jako matka debiutująca – szczęśliwa, ale przytłoczona ograniczeniami tymi z głowy i ze społeczeństwa, gotowa – ale wciąż zaskakiwana różnymi niuansami macierzyńskich realiów. Powstało wiele tekstów, które czasem bawiły, a czasem poruszały, czasem wywoływały dyskusję lub sprzeciw, ale które dawały poczucie wspólnoty mi i moim czytelniczkom. Od parentingowych tematów nieco już się oddaliłam i moje pisanie ewoluowało w innym kierunku, ale najciekawsze teksty postanowiłam zebrać. Tak powstała moja ‚Antystresowa książka o początkach macierzyństwa’. Myślę, że rozrywkowa, refleksyjna i fajna pozycja na starcie macierzyńskiej kariery. Znajdziesz ją w zakładce ‚sklep’.

 

 

#I JA: wirtualnie Lucy

– w raczej wąskich kręgach znana jako Lucyna Sielicka

blog rodzicielski gdańskZ urodzenia prowincjuszka z nadgranicznej Warmii, z wyboru trójmiejska wielkomieszczanka małego metrażu. Z wykształcenia socjolożka i prawniczka, z pasji graficzko-tekściarka i mikra przedsiębiorczyni. Z natury empatyczna introwertyczka z perspektywą zdominowaną przez rolę matki, w marzeniach przydatna społeczeństwu propagatorka stanu WELL-WELL – wystarczająco dobrego życia, harmonijnego współistnienia i w pełni świadomego, niezależnego od wymyślonych ograniczeń urządzenia się w swoim czasie i przestrzeni.

Lubię myślenie, jogę i spokój. Nie znoszę pogodzenia się z tym, na co nigdy godzić się nie powinno. Chcę rozwijać się i inspirować innych do rozwijania się w kierunku, który ich inspiruje.

moje miejsce – Gdańsk
moje córki – kochane najmocniej na świecie przez matkę o silnej determinacji i lichym siedmioletnim doświadczeniu (od trzech lat podniesionym do kwadratu)
mój mąż – jest, i do tego najlepszy w związku z czym ujawnienie innych informacji byłoby nieroztropne z mojej strony

 

Będzie mi miło, jeśli zechcesz do mnie napisać: kontakt@well-well.pl

Spotkamy się też na facebooku i instagramie.