Przeczytane #3 – lipiec i sierpień 2018

Przeczytane #3 – lipiec i sierpień 2018

Kolejna porcja czytelniczych doświadczeń. Tym razem strony wertowane w lipcowym upale oraz w asyście sierpniowej nadaktywności pozbawionej przedszkola sześciolatki i nakręconej na przedszkole dwulatki. Wszystko bez kawy i bez węglowodanów prostych (bo napisać, że bez...
Przeczytane #2 – czerwiec 2018

Przeczytane #2 – czerwiec 2018

Poczytamy razem? Nie idźmy na ilość – skracać będziemy liczne i przydługie czytanki dzieciom, gdy już naprawdę czas na sen. Nie oceniajmy po okładce – ale gdy coś nie leży po kilku czy nawet kilkuset stronach porzucajmy bez skrupułów. Żyjmy sobie podwójnym...
Rodzicielska filozofia państwa środka

Rodzicielska filozofia państwa środka

Mój dom jest pośrodku wszystkiego. Jeśli wszystkiego – to może niczego? Ale jeśli pośrodku – to znaczy, że w centrum. Czyli dobrze. Nie wiem jak to jest zakładać rodzinę, gdy priorytety życiowe ulokowane są gdzieś poza ową rodziną, ale wyobrażam sobie, jak...
Letnie wyznania niespełnionej zakupoholiczki

Letnie wyznania niespełnionej zakupoholiczki

Lato przyszło szybko w tym roku. Zaraz po zimie obdarowało popołudniami na plaży, przelewaniem wody między miniaturowymi filiżankami na podłodze balkonu, spódnicami i sukienkami uwolnionymi spod uciążliwej korelacji z ubieraniem rajstop na sześć własnych i cudzych...